Pomocy! Nie mogę schudnąć! Dlaczego ciągłe odchudzanie nie jest skuteczne?

nie mogę schudnąć

 

Dla osób uparcie dążących do szczupłej sylwetki rytm każdego dnia wyznaczają treningi, liczenie kalorii i kontrolne ważenie. Niestety, często zdarza się, że wprowadzony rygor nie wystarcza, aby niewzruszona wskazówka wagi wreszcie drgnęła. Zamiast cieszyć się z efektów katorżniczej diety, zadajemy sobie pytanie: dlaczego nie mogę schudnąć? Dzisiaj zastanowimy się, gdzie mogą mieć swoje źródło problemy ze schudnięciem.

Moja dieta nie działa… Dlaczego?

Wydawać by się mogło, że pewnym sposobem na pozbycie się niechcianego brzuszka czy wystających boczków jest drastyczne zredukowanie ilości przyjmowanych kalorii. Niestety, nie jest to takie proste. Problemy ze schudnięciem mogą mieć podłoże w reakcjach obronnych organizmu, który – pozbawiony codziennej dawki składników odżywczych – magazynuje energię w postaci tkanki tłuszczowej. W ten sposób nasze ciało naturalnie stara się uniknąć skutków energetycznych niedoborów w przyszłości. Aby nie doprowadzić do takiej sytuacji, należy wprowadzać dietę redukcyjną stopniowo. Jak pisaliśmy w poprzednich artykułach, pierwszym etapem kalorycznego cięcia jest zmniejszanie zalecanej wartości energetycznej codziennego jadłospisu o około 10-20%. Aby redukcja kaloryczności pokarmu odbywała się w prawidłowy sposób, konieczne jest prawidłowe wyliczenie swojego dziennego zapotrzebowania energetycznego.

Czemu nie mogę schudnąć? Za mało się ruszasz!

Chyba nikogo nie trzeba przekonywać, że siedzący tryb życia, poruszanie się po mieście wyłącznie samochodem i brak aktywności fizycznej nie sprzyjają atrakcyjnej sylwetce. Dieta będzie skuteczna tylko wtedy, kiedy zapewnisz swoim mięśniom odrobinę ruchu. Jeśli nie jesteś fanem biegania czy pilatesu, zacznij zmiany nawyków od wprowadzenia do codziennego rozkładu zajęć długich spacerów, rowerowej przejażdżki, kilku wieczornych ćwiczeń czy nordic-walking.

Dlaczego nie mogę schudnąć, skoro jem tylko warzywa?

Uważasz, że menu oparte na kilku liściach sałaty, owocach i wodzie załatwią sprawę nadprogramowych kilogramów? W takim prawdopodobnie wkrótce otrzymasz angaż do serialu paradokumentalnego pod tytułem „Moja dieta nie działa”. Niedziałająca dieta często ma swoje podłoże w maksymalnym ograniczaniu posiłków. Aby metabolizm pracował na najwyższych obrotach, powinieneś spożywać codziennie około pięciu niewielkich posiłków w regularnych odstępach czasowych. Ważne jest, aby wśród spożywanych potraw znalazło się miejsce na produkty o wysokiej zawartości białka (np. kurczak, indyk, jaja, twaróg, serek wiejski). Białko jest sprzymierzeńcem osób walczących z nadwagą z dwóch powodów. Po pierwsze, ma ono złożoną budowę, przez co długo się trawi, a my możemy odczuwać uczucie sytości nawet kilka godzin po posiłku. Po drugie, białko przyspiesza przemianę materii. Ponadto, w jadłospisie powinny znaleźć się rośliny strączkowe zawierające wybuchową mieszankę białka i pożądanego w diecie odchudzającej błonnika, warzywa o niskiej gęstości kalorycznej (botwinka, groszek, marchew, brokuł, brukselka, kapusta, seler naciowy), zdrowe tłuszcze (ryby z kwasami omega-3, awokado, orzechy czy olej lniany), a nawet węglowodany (na przykład w formie kaszy).

Czemu nie mogę schudnąć? Niedziałająca dieta vs weekendowe przyjemności

Od poniedziałku do piątku wyciskasz siódme poty na siłowni, zajadasz się zdrowymi, niskokalorycznymi daniami, przestrzegasz określonych godzin spożywania posiłków, unikasz wieczornego podjadania i  pijesz hektolitry wody… Wreszcie, po ciężkich pięciu dniach okupionych wyrzeczeniami, przychodzi weekend – czas rozluźnienia! Zamiast na salę treningową, wybierasz się ze znajomymi na małą rundkę po klubach w mieście. Wychodzisz z założenia, że dwa piwa przegryzione fast foodem jeszcze nikogo nie zabiły, a kolejny tydzień rozpoczynasz od zadania sobie pytania: dlaczego nie mogę schudnąć?
Niestety, odchudzanie jest procesem długotrwałym, wymagającym poświęceń i regularności. Utrata wagi nie idzie w parze z alkoholem i tłustymi przekąskami, nawet wtedy, kiedy pozwalasz sobie na nie tylko w weekendy. Alkohol to nie tylko puste kalorie, ale również „spowalniacz” metabolizmu oraz czynnik, który mocno pobudza apetyt, co prowokuje popełnianie kolejnych żywieniowych błędów.

Nie mogę schudnąć  – mamy lekarstwo na Twoje troski!

Jeśli w Twojej głowie wciąż kołaczą różne warianty odpowiedzi na pytanie, czemu nie mogę schudnąć, warto skorzystać z rad profesjonalistów. Za pośrednictwem naszej strony możesz zamówić program żywieniowy, który położy kres Twoim trudnościom. Master Dieta to miejsce, w którym Twoje problemy ze schudnięciem mogą skończyć się na dobre. Każdy posiłek z oferty Master Diety skomponowany jest w taki sposób, aby rozpieszczać kubki smakowe, a jednocześnie wspomagać walkę o zgrabną sylwetkę. Z naszym cateringiem dietetycznym zapewnisz sobie różnorodne posiłki w powtarzalnych porach dnia. Już teraz możesz zaplanować, jak spożytkujesz czas, który zaoszczędzisz na robieniu zakupów, gotowaniu i… zastanawianiu się, czemu nie mogę schudnąć.

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o