WARZYWA NIEDOCENIONE

Warzywa są jedną z najzdrowszych grup produktów spożywczych. Stanowią one podstawę najnowszej piramidy żywieniowej. Większość z nas wprowadza je regularnie do swojego jadłospisu korzystając z wielu zalet takiej diety – bogactwa witamin i innych składników odżywczych oraz niskiej kaloryczności.

W Internecie i książkach kucharskich możemy znaleźć mnóstwo przepisów na ciekawe i smaczne dania, których składnikami są pomidory, marchew czy ogórki. Na naszych stołach od czasu do czasu pojawia się krem z modnych i cieszących się ostatnimi czasy uznaniem brokułów i dyni. Prawie w każdym punkcie gastronomicznym dostaniemy również sałatkę z ciekawymi dodatkami. Tak – to najbardziej popularne i najczęściej spożywane warzywa. Istnieje jednak pewna grupa warzyw, która nie jest tak często widywana. Są to warzywa, których potencjał nie jest wykorzystywany, pomimo wielu ciekawych walorów smakowych i bogactwa różnorodnych witamin, które oferują. Krótko mówiąc warzywa te po prostu nie są a la mode. Poniżej zestawienie najbardziej niedocenianych warzyw.

Top niedocenianych warzyw

Rzepa

Bulwiaste warzywo o ostrym smaku, nieco przypominającym rzodkiewkę, które większości z nas kojarzy się jedynie z paszą dla zwierząt hodowlanych. Tymczasem rzepa zawiera mnóstwo potasu, wapnia, fosforu i magnezu, a także witamin z grupy B oraz witaminę A i C. To istna bomba antyoksydantów i przeciwutleniaczy, które wzmacniają nasz organizm i sprawiają, że lepiej broni się np. przed groźnymi czynnikami wywołującymi raka. Słynie z właściwości przeciwzapalnych. Ponadto zawiera dużo błonnika, dzięki czemu reguluje procesy trawienne i jest polecana osobom będącym na diecie odchudzającej. Ma także bardzo mało kalorii. Rzepa, w związku ze swoim dość ostrym smakiem, polecana jest jako świetny dodatek do sałatek, zup, gulaszy i chłodników. Warto zaznaczyć, że można spożywać zarówno korzeń, jak i liście rzepy. Regularne spożywanie rzepy na pewno zadziała na nasz organizm silnie wzmacniająco. Nie bez powodu rzepa kojarzy się z siłą i krzepą.

Jarmuż

Jarmuż jest odmianą kapusty. Posiada długie, pomarszczone liście, które częściej używane są jako ozdoba talerza niż element potrawy. Jarmuż tymczasem jest skarbnicą wielu potrzebnych i wspaniale oddziałujących na nasz organizm składników. Zawiera między innymi sulforafan i karotenoidy – mające silne działanie antynowotworowe, witaminę A, witaminę C, kwas foliowy i minerały (wapń, żelazo, magnez, potas, fosfor itp.). Warto jednak wspomnieć, że jarmuż powinien być gotowany na parze przez maksimum 3-4 minuty, aby nie stracił swoich prozdrowotnych właściwości. Jarmuż wspomaga pracę układu sercowo-naczyniowego, chroni przed wrzodami żołądka, dobrze działa na oczy i na tarczycę. Najlepiej spożywać go w formie sałatek, jako ciekawe nadzienie do tarty lub w zmiksowanej postaci w smoothie.

Pasternak

Pasternak to warzywo do złudzenia przypominające pietruszkę, jednakże ma smak raczej bardziej zbliżony do marchewki. Królował na polskich stołach w średniowieczu, zanim jeszcze pojawiła się włoszczyzna. Zawiera cenne związki, pochodne kumaryn, które poprawiają trawienie. Znajdziemy w nim mnóstwo cennych witamin i minerałów, głównie witaminy C. Pasternak ma działanie przeciwzapalne i rozkurczające. Wspomaga krążenie, zmniejsza ryzyko nadwagi i miażdżycy, obniża ciśnienie tętnicze krwi.  Ponadto pomaga w przeziębieniu, łagodzi kaszel i bóle mięśni.  Pieczony pasternak wprowadza fantastyczne walory smakowe do sałatek lub można go także pokroić na grubsze paski i podgryzać z ulubionym dipem.

Kalarepa

Właściwości zdrowotne kalarepy doceniano już w starożytnym Rzymie. Posiada ona wiele wartości odżywczych, witamin i minerałów, a także glukozynolany, które wykazują silne właściwości antynowotworowe. Ponadto ma właściwości grzybobójcze i bakteriobójcze. Zapobiega powstawaniu wrzodów żołądka, ma właściwości detoksykacyjne. Jest również źródłem luteiny, która jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania wzroku. Kalarepy powinny spożywać osoby będące na diecie odchudzającej, ponieważ zawiera dużo błonnika i jest niskokaloryczna. W kuchni można z powodzeniem spożywać kalarepę w postaci surowej. Młoda kalarepa, pokrojona w plastry jest słodka i ma najwięcej wartości odżywczych. Jednak można ją przyrządzać również w wielu innych postaciach, np. zapiekać lub dusić i dodawać do surówek, zup lub zapiekanek. Warto zwrócić uwagę na to, aby wybierać kalarepy o małych główkach, ponieważ te większe bywają włókniste.

Rukiew wodna

Rukiew wodna to według ustaleń współczesnych naukowców najzdrowsza roślina na świecie. Jak więc się to stało, że duża część z nas nawet nie słyszała tej nazwy? Rukiew wodna to roślina z rodziny kapusiowatych, zawierająca najważniejsze składniki mineralne i substancje odżywcze. Ciężko jest wymienić wszystkie jej zalety, ponieważ jej dobroczynny wpływ na nasz organizm jest wszechstronny. Przede wszystkim ma olbrzymie właściwości antynowotworowe, potrafi nawet zahamować namnażanie komórek nowotworowych w guzach i zapobiega ich nawrotom. Niesamowita rukiew wodna ma więcej witaminy C niż cytrusy, więcej beta-karotenu niż marchewka i więcej potasu niż pomidory. Ciekawostką jest, że rukiew wodna opóźnia proces starzenia się skóry, a nawet spłyca zmarszczki i pozwala cofnąć niektóre zmiany skórne (zwęża pory skórne, zmniejsza przebarwienia). Jest więc niejako eliksirem młodości. W kuchni warto dodawać ją do owocowych soków, smoothies, kremowych zup i warzywnych past, gdyż jej słodko-pieprzowy smak będzie nadawał im ciekawej nuty.

Botwina

Botwina to młode liście, łodygi i korzenie buraka ćwikłowego. Zawiera ona dużo witamin, żelaza i wapnia. Jego dobra dla wegetarianów właśnie ze względu na dużą zawartość żelaza. Ponadto koi nerwy, pobudza apetyt, a także odkwasza i odtruwa nasz organizm. Jest lekkostrawna i odświeżająca. Najlepiej smakuje w formie zdrowej, smacznej zupy zwanej botwinką.

Według badań wykonanych przez Millward Brown w 2015 roku Polacy spożywają coraz więcej warzyw. Jednakże 82% badanych nie kupuje warzyw, których nie zna. Powodami takiej decyzji są najczęściej: obawa, że warzywa te nie będę im smakowały (30%) oraz brak pomysłu na wykorzystanie tych warzyw w kuchni (20%). Obecnie najchętniej wybieranymi nowościami są: bakłażany, bataty i szparagi. Warto jednak zainteresować się również mniej znanymi, wyżej wspomnianymi warzywami. Być może, przy wykorzystaniu właściwego przepisu, okażą się one na tyle smaczne, że ku radości naszego organizmu, będziemy sięgać po nie częściej.

Dodaj komentarz

1 Komentarz do "WARZYWA NIEDOCENIONE"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Hanka
Gość

Ja bym dodała do listy awokado. Ciągle się tylko dodaje go do sałaty, albo robię pastę do nachosów, zapominając że przecież świetnie można wpasować go do codziennych obiadów. Swojego czasu jadłam burgera z awokado i to było strasznie ciekawe i fajne połączenie, wcześniej tego nie widziałam i nie próbowałam. Bałam się że będzie to tłuste, ale właśnie nie, strasznej świeżości dodało to do kanapki.